Podróże w 2023 roku - podsumowanie

Podróże w 2023 roku – podsumowanie

Zbliżamy się do końca roku, co sprawia, że to doskonały moment na podsumowanie naszych podróży w mijającym roku. Był to dość aktywny rok, w którym odwiedziliśmy wiele nowych miejsc i popłynęliśmy w kolejny rejs. Jak zwykle nie postawiliśmy tylko na zagraniczne wojaże, ale także na odkrywanie Polski. Zapraszamy na podsumowanie!

Dubaj. Nareszcie!

Od bardzo długiego czasu namawiałem Gohę byśmy polecieli do Dubaju. Zawsze słyszałem, że to wielkie miasto, będą korki i nieustanny hałas. W 2023 roku udało mi się ją namówić. Okazało się, że Dubaj bardzo przypadł nam do gustu i czuliśmy się tam świetnie. Faktycznie, to potężne miasto i wszystko jest daleko, ale warto spędzić te dziesiątki minut w metrze, by zobaczyć to co Dubaj oferuje. A oferuje dużo. Na 100% tam wrócimy!

Dubaj
Dubaj

Rejs po Zatoce Perskiej

Dubaj nie był finalną destynacją podczas podróży na Półwysep Arabski. Po kilku dniach w Dubaju wsiedliśmy na statek wycieczkowy i wypłynęliśmy w rejs po Zatoce Perskiej. Podczas rejsu odwiedziliśmy Abu Dhabi i meczet Szejka Zajida i wyjątkową wyspę Sir Bani Yas, na której udaliśmy się na pierwsze w życiu safari. Później wypłynęliśmy w kierunku Omanu, w którym zawinęliśmy do Muscatu i Khasab, słynącego z pięknych fiordów.

Abu Dhabi
Khasab
Sir Bani Yas

Dołącz do nas na Instagramie!

Publikujemy tam wiele ciekawych relacji z naszych podróży.

Tarnów, Wrocław i Europejskie Igrzyska

Na południe Polski udaliśmy się głównie po to, by uczestniczyć w Igrzyskach Europejskich. Na początek trafiliśmy do Tarnowa, gdzie obserwowaliśmy zmagania we wspinaczce na czas ale też wiedzieliśmy klimatyczny Park Sanguszków.

Tarnów

Kolejne kroki zaprowadziły nas do Wrocławia, gdzie w Igrzyskach, w strzelectwie, brał udział mój brat, Maciek.

Klasztory, Lanckorona, Zakrzówek i Ojcowski Park Narodowy

Kilkanaście dni po powrocie z Wrocławia wróciliśmy na południe. Tym razem wybraliśmy się w okolice Krakowa, ale z solidnym postanowieniem, że nie odwiedzimy najpopularniejszych miejsc Krakowa. W związku z tym zwiedziliśmy klasztor Benedyktynów w Tyńcu oraz Ojców Kamedułów na Bielanach, a także kamieniołom i kąpielisko Zakrzówek, królewską wieś Lanckorona i najmniejszy park narodowy w Polsce, czyli Ojcowski Park Narodowy.

Tyniec
opn

Pieniny

Mocno nas to południe Polski przyciągało w 2023 roku. Jako, że wizyty w Tatrach i górskie wycieczki bardzo nam się spodobały to tym razem postanowiliśmy dać szansę Pieninom. To była świetna decyzja! Na bazę noclegową wybraliśmy Szczawnicę i to z niej udawaliśmy się na wycieczki po Pieninach. Dotarliśmy na piechotę do Czerwonego Klasztoru na Słowacji, pospacerowaliśmy po Szczawnicy i popłynęliśmy w rejs po Jeziorze Czorsztyńskim. To był świetny czas i na pewno wrócimy w Pieniny.

Pieniny

Dołącz do nas na YouTube!

Znajdziesz tam wiele filmów z naszych podróży.

Warszawa

Korzystając z ostatnich ciepłych dni pojechaliśmy do Warszawy. Poza spotkaniami z rodziną i znajomymi także coś pozwiedzaliśmy. Wybraliśmy się do dającego dużo frajdy muzeum selfie i na Osiedle Przyjaźń. Osiedle to jest niezwykle uroczym i jakby oderwanym od wielkomiejskiej Warszawy miejscem. Stoją tu klimatyczne drewniane domy, które wybudowane zostały dla budowniczych Pałacu Kultury i Nauki.

Muzeum selfie
Osiedle Przyjaźń

Podróż do Sewilli

Jako, że w Polsce powoli pogoda zaczęła się pogarszać, a nam nadal chciało się słońca, to postawiliśmy na Hiszpanię. Polecieliśmy na kilka dni do Sewilli, gdzie zobaczyliśmy słynny, choćby z Gwiezdnych Wojen, Plac Hiszpański, Alcazar, parki, dzielnicę gdzie narodziło się flamenco, a także katedrę, muzea i urocze stare miasto. Tą podróżą po raz kolejny utwierdziliśmy się w przekonaniu, że bardzo lubimy Hiszpanię.

Sewilla

Grzybobranie

Goha uwielbia zbierać grzyby, można by było powiedzieć, że jest psychofanem tej aktywności. W 2023 roku nie mogło zabraknąć oddania się tej pasji i udania się w grzybową podróż przez Gohę i to kilkukrotnie. Dzięki temu grzybów najedliśmy się do oporu, a i rodzinka nie narzekała na brak tego leśnego złota.

Grzyby

Weekend w Alicante

Polskę zasypało śniegiem, a temperatury spadły poniżej zera. Niestety nie mieliśmy dostępnego urlopu na jakiś dłuższy wyjazd, w związku z tym polecieliśmy na weekend do Alicante. W tym nadmorskim miasteczku przywitała nas bardzo przyjemna temperatura i mogliśmy w grudniu chodzić w krótkich rękawkach. Jeżeli chodzi o zwiedzanie to odwiedziliśmy w dwa dni wszystkie istotne turystycznie miejsca Alicante. Alicante to świetne miejsce na weekendową wycieczkę, zresztą zobaczcie sami.

Samych pomyślności na 2024 rok!

2023 rok był udany podróżniczo i już nie możemy się doczekać co przyniesie nam kolejny rok. Mamy już pierwsze plany podróżnicze, ale mamy nadzieję na znacznie więcej. Bądźcie z nami w tych podróżach, choćby na naszym Instagramie.

Wam, na 2024 rok, życzymy samych pomyślności, dużo uśmiechów, zdrowia i pięknych podróży!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).