skok w bok

Skok w bok na wywczas – wywiad z Czas na Wywczas

Jak co miesiąc zapraszamy Was na wywiad z ciekawymi ludźmi. Dziś o wywiad poprosiliśmy Anię z bloga Czas na Wywczas. Ania podróżuje wraz z mężem Arturem. Wspólnie odwiedzili do tej pory 20 państw, a w tym roku ruszają na swoją dotychczas najdłuższą podróż.

Zapraszam na wywiad.

Kamil Kowalewicz: Na początek standardowo. Przybliżcie kim jesteście, gdzie podróżujecie i gdzie można Was znaleźć w wirtualnym świecie.

Ania: jesteśmy parą Warszawiaków, która niemal każdą zarobioną złotówkę przeznacza na różne wypady, zarówno te dłuższe do Azji czy Ameryki Środkowej, jak i krótsze wycieczki po Europie i Polsce. Ponad 2 lata temu postanowiliśmy, że nasze podróże będziemy dokumentować w postaci zdjęć, filmów i serii artykułów, którymi dzielimy się z czytelnikami na łamach bloga czasnawywczas.pl oraz powiązanych kont społecznościowych.

Podróże to nasza wspólna pasja, która sprawia, że czujemy się bogatsi o nowe znajomości, nowe wartości i doświadczenie, które wykorzystujemy w codziennym życiu.

Nasz styl podróżniczy charakteryzuje się bardzo aktywnym zwiedzaniem. Wylegiwanie na hotelowych plażach należy do rzadkości. Staramy się wycisnąć z odwiedzanego miejsca maksimum atrakcji, co też (choć nie zawsze) wiąże się z większym kosztem podróży.

Kamil: Sporo osób stara się wypocząć jak najtaniej, cena jest dla nich ważnym elementem. Na swoim blogu piszecie, że nie podróżujecie tanio i chętnie dopłacicie do fajnych atrakcji. Podejrzewam, że nie jesteście milionerami. Zatem jak zobaczyć fajne rzeczy i nie zbankrutować?

Ania: Podstawą jest dobry research przed wyruszeniem w podróż. Rzadko powracamy w to samo miejsce, więc odpowiednie przygotowanie przed wywczasem, pozwala upewnić się, że na trasie znajdą się najważniejsze atrakcje, które pokrywają się z nasza pasją lub oddają klimat i kulturę miejsca.

Podczas organizacji atrakcji wyjazdowych zwracamy uwagę na ich powtarzalność w danym rejonie. Przykładowo: jeśli zwiedzamy różne cenoty w Meksyku, to 2-3 w zupełności wystarczą, każda kolejna będzie już podobna do reszty. Sporo atrakcji można kupić w pakiecie, opłaca się poszperać w Internecie i wykupić bilet COMBO, który pozwoli zaoszczędzić trochę pieniędzy. Warto czytać blogi i fora, gdzie ludzie dzielą się swoim doświadczeniem i opinią. Może się zdarzyć, że jakaś atrakcja jest przereklamowana i warto wybrać coś innego, alternatywnego co kosztowo wychodzi taniej, a daje lepsze wrażenia. Korzystamy z doświadczeń innych podróżników, często zdradzają wskazówki, które nie są eksponowane przez muzea i parki rozrywki. Dobrym przykładem jest Barcelona, gdzie w każdą pierwszą niedzielę miesiąca większość atrakcji jest darmowa.

Barcelona

Poza optymalizacją kosztów, warto też pomyśleć nad optymalizacją czasu. Sporo atrakcji można kupić lub zarezerwować online, co zaoszczędza czas, bo nie stoi się w kolejce. Takie bilety mają też często dodatkowe zniżki w cenie.

Kamil: Zróbmy teraz „Skok w bok”. Powiedzcie trochę o Waszym „Skoku”.

Ania: Dłuższy wywczas chodził nam po głowie już od jakiegoś czasu. Każdy wcześniejszy wyjazd wnosił w nasze życie nowe wartości i byliśmy ciekawi, jak to jest podróżować trochę dłużej niż 2 tygodnie, bo tego czasu na miejscu zawsze nam było mało.

Stwierdziliśmy, że jak nie teraz, to kiedy? Poszliśmy za ciosem i poprosiliśmy w pracy o bezpłatny urlop Sabbatical i udało się. Tym sposobem już niedługo odwiedzimy 10 fantastycznych państw, które od zawsze były na naszej liście wymarzonych destynacji.

Wyprawę życia zaczynamy w Rosji, gdzie będziemy podróżować Koleją Transsyberyjską, którą przekroczymy granice Mongolii, a następnie udamy się do Chin. Odwiedzimy też Koreę Południową, Japonię, Tajwan, Filipiny, Nową Zelandię, Australię i Singapur. Cały projekt potrwa 6 miesięcy i zdecydowanie będzie to bardzo aktywny czas, obfitujący w rozmaite atrakcje.

Celem naszego wyjazdu, poza chęcią odwiedzenia wspaniałych miejsc, jest też pokazanie innym podróżnikom (amatorom), że warto jest wyjść ze strefy komfortu i pojechać w Świat, że taka wyprawa nie przekreśla kariery zawodowej, bo można znaleźć kompromis, a marzenia trzeba realizować.

skok w bok czas na wywczas

Pomimo tego, że mamy już spore doświadczenie w podróżowaniu (przez ostatnie 5 lat odwiedziliśmy  wspólnie 20 państw), to „Skok w bok” będzie dla nas sporym wyzwaniem, pod względem intensywności i organizacji. Do tej pory podróżowaliśmy w dużej grupie znajomych, tym razem większość wyprawy odbędziemy we dwójkę. Wiemy, że czeka nas sporo wyzwań, sporo też trudnych momentów, ale jesteśmy pozytywnie nastawieni do wywczasu i już nie możemy się doczekać 1-ego października.

Kamil: WOW! Niesamowite! Myślę, że wiele osób chciałaby wyjechać w podróż na pół roku. Zdradźcie, jak się do takiej podróży przygotować?

Ania: Przede wszystkim nie można podchodzić do tematu impulsywnie, w stylu „rzucam wszystko i jadę na koniec Świata”. Półroczna czy roczna podróż to nie przelewki, trzeba dać sobie trochę czasu na rozplanowanie wyjazdu, wydatków, wszelkich formalności związanych z ubezpieczeniem, ekwipunkiem, wizami, pozwoleniami, itp. Ważne jest też odpowiednie wyczucie momentu, by zakomunikować swój plan rodzinie, znajomym i (co najtrudniejsze) szefowi w pracy.

Trzeba zacząć od ustalenia miejsc, które chce się zobaczyć i czasu podróży. Następnie sprawdzić, w jakim okresie warto odwiedzić wybrane destynacje i ile pieniędzy powinno się uzbierać na taką podróż. Już ten plan pomaga rozłożyć w czasie pozostałe kroki. Ponownie, dobry research jest kluczowy w organizacji wyprawy, bo można w bardzo prosty sposób naciąć się na niuanse związane z przekraczaniem granic, z wwożeniem niektórych towarów na teren odwiedzanych krajów czy problemami dotyczącymi uzyskania wiz.

Kolejno trzeba zaplanować kluczowe atrakcje, miasta, które chce się zobaczyć, a reszta wyjdzie w praniu, bo tabelki i ścisłe harmonogramy nie powinny ograniczać. Warto w trakcie wyjazdu zasięgnąć rady od lokalnych mieszkańców, poczuć klimat miejsca albo po prostu odpocząć, bo podróżowanie potrafi być też męczące.

czas na wywczas

Kamil: Podejrzewam, że będziecie na bieżąco relacjonować wyprawę. Jaki macie plan na pokazanie nam świata w pół roku? Szykujecie jakieś niespodzianki?

Ania: Zawsze z chęcią dzielimy się naszymi doświadczeniami na blogu, Facebooku, Instagramie czy kanale YouTube. Tak będzie i w tym wypadku, ale czy na bieżąco, to wszystko będzie zależało od dostępności do Internetu. Będąc ciągle w podróży z łącznością bywa różnie ale i to ma swój klimat, bo człowiek może na chwilę odpocząć od technologii.

Postaramy się możliwie, jak najczęściej opowiadać naszą historię i doświadczenia z wybranych miejsc, wierząc, że w jakimś stopniu zainspirujemy innych do podjęcia podobnej ekspedycji. W podróż zabieramy kilogramy sprzętu: aparaty, drona, gopro, więc możecie spodziewać się różnorodnych kadrów, postaramy się oddać klimat i ducha zwiedzanych miejsc.

Jeśli, kiedyś rozważaliście podobną wyprawę, podobną przerwę od rutyny i wyjazd w nieznane, zapraszamy na bloga czasnawywczas.pl, gdzie będziemy opisywać, jak krok po kroku realizować swoje podróżnicze marzenia. Czy nam to wszystko wyjdzie? Pożyjemy, zobaczymy, ale głęboko wierzymy, że TAK 🙂

Kamil: Bardzo dziękuję za wywiad. Zazdroszczę Wam tego „Skoku w Bok” i trzymam mocno kciuki byście spełnili wszystkie swoje podróżnicze marzenia.

Jeśli chcecie bliżej poznać ekipę Czas na Wywczas to zapraszam na ich blog, fanpage na Facebooku, kanał YouTubeInstagram.

To też może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).