Włoska majówka

Wyprawa do Włoch była naszą pierwszą wspólną zagraniczną podróżą. Byliśmy wtedy zieloni i nieźle spietrani tym co może nas czekać, co może się przydarzyć. Zaczęliśmy „z kopyta” od awarii samochodu na niemieckiej autostradzie i sklejania części taśmą klejącą. Dalej było już tylko pięknie. Od tego wyjazdu RobMy Podróże.

Rimini Włochy

Włoska majówka (część pierwsza – Rimini)

Majówka w Rimini wyszła spontanicznie w związku, że w tym roku, po doklejeniu kilku dni urlopu można było osiągnąć aż 9 dni wolnego! Szkoda zmarnować takiej okazji, szczególnie, że w Polsce jeszcze…